poniedziałek, 2 września 2019

Michał, sesja oliwska.


Misiek - towarzysz wielu doli i niedoli, osobisty coach i krytyk zarazem, tym razem wcielił się w rolę modela (z niewielkim entuzjazmem, ale był czas przywyknąć ;). Przedstawiam Wam efekty spaceru po gdańskiej Oliwie, okraszonego kotami w oknach, szlakami na szago i rozmowami o życiu, które, jak wiadomo, nie jest wcale łatwe. Na szczęście rozśmieszanie Michała jest o wiele łatwiejsze niż to życie ;>














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz